Dwóch zastępców komendantów z Kłodzka i Ząbkowic Śl. straciło stanowiska. Nieoficjalnie chodzi o prywatny wyjazd na narty gdzie w jego trakcie mieli korzystać ze służbowego sprzętu oraz karnetów na stoki, które przeznaczone są dla funkcjonariuszy pełniących służbę i patrolujących trasy narciarskich.