Blisko 90 mln zł do spółek medialnych związanych z PiS, a prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne udają, że nic się nie stało. W niskonakładową „Gazetę Polską” Sakiewicza w latach 2016-2019 popłynęło prawie 70 milionów złotych. Wielkie dojenie Polski.