Miliony Ukraińców umierały. Francuscy politycy twierdzili, że nic się nie dzieje
Wielki Głód z lat 1932-1934 kosztował życie milionów mieszkańców sowieckiej Ukrainy. Władze w Moskwie starały się ukryć przed światem potworne skutki Hołodomoru. W tej sytuacji Kreml sięgnął po dezinformację. Jednymi z głównych jej narzędzi stali się francuski ambasador. Czytaj dalej...
